Późno odkryłam Cypel Rewski, Rezerwat przyrody w Bece i słynne (dla ptasiarzy) Mikoszewo.
Jak się nie zakochać w porannej jutrzence, w delikatności w jakiej lądują małe pierzaste kulki i zaczynają żerować, w tych zachodach słońca.
W tej przyrodzie, która aż prosi aby ją zachować w fotografii.






































Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.