Zima raczej kojarzy mi się z ciepełkiem, kocykiem, książką i gorącym kakao. Natomiast styczeń na Półwyspie Helskim, w Rezerwacie Beka i na Szperku może być bardzo interesujący. Minimalizm, delikatność i to magiczne światełko.
Zima raczej kojarzy mi się z ciepełkiem, kocykiem, książką i gorącym kakao.
Natomiast styczeń na Półwyspie Helskim, w Rezerwacie Beka i na Szperku może być bardzo interesujący.
Minimalizm, delikatność i to magiczne światełko.
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.