Zwiedzałam Hiszpanię/ Katalonię w 2012, był to wspaniały czas aby zobaczyć i poznać przepiękne miejsca, pamiętam do dziś zapach kwitnącego rozmarynu.
Tym razem jechałam aby zobaczyć pierwszy raz w życiu rysia iberyjskiego, och widziałam go oczywiście w TV ale na żywo to jednak delikatnie mówiąc co innego.
Mój pierwszy orzeł przedni i sępy płowe.
Karty w aparacie aż mi się „zagrzały” tyle było piękności, które chciały być uchwycone w obiektywie i to magiczne światełko.
































Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.