2025.01 – W krainie pelikana kędzierzawego

Moje pierwsze spotkanie z pelikanem kędzierzawym było w delcie Dunaju w 2012, widziałam jednego osobnika i to z baaardzo daleka.

Teraz na Jeziorze Kerkinii w Grecji było ich całe mnóstwo, można było wybierać pomiędzy młodymi a dorosłymi, w różnych konfiguracjach, walki, polowanie, lot ślizgowy, szybowanie, podrywanie się do lotu, w słońcu i w deszczu. Można by pomyśleć, że taka ilość i częstotliwość jest nudna, nic bardziej mylnego, za każdym razem odkrywało się coś nowego.

To jest ogromny ptak a widzieć jak z gracją i subtelnością szybuje nad wodą a potem ląduje, to jest ta magia, którą kocham.