Październik nad Zatoką Gdańską kiedy nie trafi się na pogodę może być dla fotografa „delikatnie mówiąc” trudny, ale jeśli masz trochę szczęścia i błyśnie czasem kolorami, wtedy dzieje się magia.
Odrobinę tej magii chciałabym pokazać na poniższych zdjęciach.
Światła restauracji w Rewie po zachodzie słońca mogą być świetną zabawą na długim czasie. Koniki polskie w rezerwacie Beka są magiczne i ich grzywy są piękniejsze niż nie jeden „balejaż” na kobiecych włosach. Żurawie i gęsi na wieczornym zlotowisku w zachodzącym słońcu to jest cudna paleta barw. Rezerwat Beka jest przepięknym miejscem, trzeba tylko mieć cierpliwość aby to zauważyć i udokumentować.
Było więcej momentów kiedy wyglądało się z nad parasola, czy może już nie pada i można focić, ale zdarzyło nam się też mieć magiczne światełko i staraliśmy się z niego „wyciągnąć” wszystko co najlepsze.























































Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.